Danuta Bolek - Mediateka - Muzeum Historii Polski w Warszawie SKIP_TO
Wizyta w muzeum Przejdź do sklepu
Historia mówiona
Audiovideo

Danuta Bolek

Bolek, Danuta (świadek historii); Rottermund-Taraszkiewicz, Elżbieta (prowadzący/a rozmowę); Gil, Paweł (operator kamery);

14/11/2025

Transkrypcja

Danuta Bolek

Myślę, że Euro 2012 to był bardzo ważny moment w tej nowej historii Polski. Nastąpiło wiele zmian, takich związanych z infrastrukturą, bo musieliśmy się zmobilizować jako państwo, coś pobudować, coś rozbudować. No chociażby stadiony, które musiały powstać, które są do dzisiaj i są wykorzystywane. Nawet tutaj w mojej okolicy, w Nowym Dworze Mazowieckim, klub sportowy postarał się o to, że jedna z drużyn trenowała tutaj na miejscu, co też spowodowało, że trzeba było dużo zmienić, coś naprawić, coś rozbudować, coś przystosować. I to wszystko do dzisiaj funkcjonuje. Ja co prawda nie jestem fanką piłki nożnej, ale stwierdziłam, że to jest na tyle ważne wydarzenie, że w jakiś sposób warto wziąć w nim udział. No i nadarzyła się okazja, ponieważ ogłoszono nabory do wolontariatu. Czyli można było w jakiś sposób przyczynić się do organizacji tego wydarzenia. Postanowiłam się zgłosić, a to był taki moment przełomowy dla mnie, ponieważ dosyć długo byłam w domu z dziećmi. Miałam taki okres niepracowania. To mi się troszkę przedłużyło, bo mój syn chorował i musiałam trochę poświęcić czasu, żeby go z tego stanu wyprowadzić. I szukałam nawet takiego wydarzenia, takiego momentu, w którym będę mogła coś zmienić. I właśnie to Euro trochę mi w tym pomogło. Może nawet nie trochę. Pomogło mi w tym, żeby otworzyć się na coś nowego, na jakieś nowe wydarzenia w moim życiu. I zgłosiłam się na wolontariusza. Zostałam zaproszona na taki rodzaj eliminacji, podczas których po prostu psycholodzy rozmawiali z osobami, które kandydowały. Były też rozmowy po angielsku. Ja w czasie jak byłam mamą, to też chodziłam po prostu na kursy językowe. To mi się bardzo przydało właśnie podczas Euro. Przeszłam pozytywnie te eliminacje i zostałam zaproszona na taki etap szkoleń. Bardzo dobrze to wspominam, ponieważ poznałam mnóstwo ludzi, dużo się nauczyłam i to też zaowocowało w jakiś sposób później, kiedy postanowiłam zmienić coś w swoim życiu. No musiałam po prostu rozpocząć jakiś nowy etap takich działań zawodowych. A podczas tych szkoleń mieliśmy sporo na temat Warszawy, na temat turystyki w Warszawie. Co możemy potencjalnym gościom, którzy przyjadą na Euro, zaproponować. Wolontariusze byli podzieleni na różne grupy. Część wolontariuszy miała przydział właśnie na dworce. Część wolontariuszy była w strefach kibica, część wolontariuszy była na stadionach. Ja akurat dostałam się do takiej grupy, która zajmowała się, można powiedzieć, opiekowała się wolontariuszami w Centrum Wolontariatu i mieliśmy kontakt praktycznie ze wszystkimi grupami, ponieważ one przychodziły po różne pomoce i gadżety, które były przygotowane dla wolontariuszy. Towarzyszyło temu mnóstwo wydarzeń. Pamiętam, że były koncerty, w których można było brać udział. Spotkania różnego rodzaju. Przyznam szczerze, że bardziej pamiętam właśnie całą tą otoczkę związaną z pracą wolontariacką, niż... Nie jestem w stanie w tej chwili powiedzieć, jaki był przebieg meczów, jakie drużyny ze sobą grały. Bardziej pamiętam właśnie to wszystko, co dotyczyło pracy wolontariackiej i też osoby, z którymi się zetknęłam i miałam okazję pracować.

Po zakończeniu Euro miałam przyjemność brać udział w takiej imprezie zorganizowanej w ogrodach Pałacu Prezydenckiego. Część wolontariuszy, no, myślę, że tych wybranych, więc tak jak powiedziałam, miałam przyjemność być w tym gronie, została zaproszona na taki event podsumowujący pracę wolontariuszy w czasie Euro. Właściwie pierwszy raz, po Euro, miałam okazję zetknąć się z piłkarzami, którzy brali udział w rozgrywkach. Między innymi był tam Jakub Błaszczykowski, młodziutki pan Lewandowski, bardzo popularny piłkarz wtedy. Jeszcze może nie tak bardzo popularny jak teraz, ale już rozpoznawalny i ważny. A ja dodatkowo miałam taką możliwość i przyjemność zetknąć się z artystą, którego wcześniej znałam i bardzo lubiłam. Mianowicie koncert dla wolontariuszy dawał Leszek Możdżer. Myślę, że to wszystko jest ważne, bo zgłaszając się na Euro nie miałam pojęcia, że tyle dodatkowych rzeczy fajnych mnie spotka, tyle się nauczę i zyskam też taką pewność siebie. To pamiętam z tamtego okresu, że właśnie z takiego stanu, w którym trochę zasiedziałam się w domu, trochę nie wiedziałam, co ze sobą zrobić, to był dla mnie moment przełomowy. Czyli odważyłam się na coś, trochę wyszłam w świat. Nie trwało to bardzo długo, bo razem ze szkoleniami ponad miesiąc. Ale później rozpoczął się nowy etap w moim życiu. Założyłam działalność organizatora turystyki i później jakoś tam ta moja droga zawodowa się potoczyła. A wcześniej nie miałam za bardzo pomysłu na siebie. Myślę, że to był właśnie ten przełomowy moment Euro 2012.

Dane o obiekcie

Opis

Relacja Danuty Bolek dotyczy doświadczeń związanych z Mistrzostwami Europy w Piłce Nożnej UEFA Euro 2012, ze szczególnym uwzględnieniem pracy wolontariackiej przy organizacji turnieju. Relacjonująca opowiada o decyzji przystąpienia do wolontariatu jako momencie przełomowym w swoim życiu zawodowym i osobistym, po okresie przerwy związanej z opieką nad dziećmi. Wspomina proces rekrutacji i szkoleń wolontariuszy, zakres wykonywanych zadań oraz atmosferę współpracy i zaangażowania towarzyszącą przygotowaniom i przebiegowi Euro. Relacja zawiera także odniesienia do wydarzeń podsumowujących udział wolontariuszy oraz refleksje nad wpływem tego doświadczenia na dalszą drogę zawodową narratorki.